Skontaktuj się z nami

Gospodarka rośnie, ale zatory płatnicze też

16 listopada 2017

Pomimo dynamicznie rosnącego PKB, wzrasta liczba firm, którym odbiorcy nie płacą za towar i usługi nawet - 60 dni po terminie wymagalności. Aktualnie o takim problemie informuje już 52 proc. firm, podczas gdy wiosną było ich 45 proc. – wynika z badania wykonanego dla BIG InfoMonitor. Problem z zaległymi płatnościami mają obecnie przede wszystkim firmy handlowe oraz zatrudniające co najmniej 10 pracowników.

Najnowsze, cokwartalne badanie* na temat zatorów płatniczych w mikro, małych i średnich firmach nie przynosi dobrych wieści. Problemów z opóźnionymi o co najmniej 60 dni płatnościami, od odbiorców towarów i usług, doświadczyło w ostatnich 6 miesiącach już 52 proc. przedsiębiorstw.

8.JPG

Źródło: BIG InfoMonitor

Firm z kłopotami przybywa, bowiem po II kwartale odsetek firm sygnalizujących kłopoty z uzyskiwaniem płatności wynosił 48 proc., a po I kwartale 45 proc. Obecnie o zaległych płatnościach informują przede wszystkim firmy małe (zatrudniające od 10 do 49 pracowników), średnie (50-249), eksporterzy oraz przedsiębiorstwa działające w handlu.

9.JPG

Źródło: BIG InfoMonitor

Poprawy sytuacji spodziewają się nieliczni – tylko 18 proc. ankietowanych. Natomiast prawie 70 proc. badanych firm uważa, że liczba faktur regulowanych z ponad 60 dniowym opóźnieniem utrzyma się na dotychczasowym poziomie, a nawet wzrośnie. Co ósmemu przedsiębiorcy trudno przewidzieć zmiany.

4-procentowy wzrost PKB nie sprzyja małym firmom

- Wzrost nie jest alarmujący, ale pokazuje, że problem długo przeterminowanych płatności jest wciąż aktualny –mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor. – Na dodatek małym firmom, które w największym stopniu dotyka problem opóźnionych płatności, wcale nie pomaga dobra koniunktura gospodarcza. Statystyki GUS obejmujące I półrocze, okres wysokiej dynamiki wzrostu gospodarczego, pokazują, że kondycja małych firm zatrudniających od 10 do 49 pracowników uległa w tym czasie pogorszeniu– dodaje Sławomir Grzelczak.

Liczba małych podmiotów osiągających zysk zmniejszyła się, a ponad 30 proc. małych przedsiębiorstw było na minusie. O ponad 5 proc. zwiększyły się ich zobowiązania, w tym długoterminowe o prawie 9 proc. Obniżył się w porównaniu do poprzedniego roku wskaźnik rentowności ze sprzedaży, pogorszyły się też wskaźniki płynności finansowej. Wynika z tego, że małe podmioty gospodarcze nie odnoszą wymiernych korzyści ze wzrostu gospodarczego. Można się domyślać, że dzieje się tak, ponieważ mocniej odczuwają negatywne skutki zjawisk, towarzyszących przyspieszonemu wzrostowi gospodarczemu, takich jak wzrost kosztów, czy trudności ze znalezieniem pracowników. Niezmiennie doskwierają im również opóźnienia płatności od kontrahentów.

Będzie można wpisać dłużnika do BIG już po 30 dniach

Niestety mikro i małe firmy mają najwięcej skrupułów w korzystaniu z możliwości jakie daje Rejestr Dłużników BIG. Ze względu na relacje, a także poczucie, że opóźnienia to swoisty standard, nie spieszą się ze zgłaszaniem niesolidnych dłużników do BIG, choć jest to tani i mało absorbujący sposób na mobilizację niesolidnych płatników. Już samo wysłanie wezwania do zapłaty z informacją o wpisie do Rejestru BIG InfoMonitor przynosi efekty. Im szybsza reakcja i niższa kwota zaległości tym lepszy efekt działania. - Na pewno nie należy zwlekać, a szczególnie pozwalać na wzrost kwoty zadłużenia, bo to tylko obniża szanse na odzyskanie pieniędzy - radzi Sławomir Grzelczak.

Jak ważne jest szybkie podejmowanie kroków wobec dłużnika pokazują nowe rozwiązania prawne, wchodzące w życie już 13 listopada. Pozwolą one wierzycielowi wpisać dłużnika do BIG InfoMonitor już po upływie 30 dni od terminu zapłaty, zamiast obecnych 60 dni.

Zawsze warto też sprawdzać z kim robi się interesy. Obecnie w Rejestrze BIG InfoMonitor widnieje prawie 186 tys. firm z zaległościami sięgającymi 3,4 mld zł. Po uzyskaniu zgody sprawdzanej firmy przedsiębiorca poprzez BIG InfoMonitor może też skontrolować swojego kontrahenta w bazie BIK, gdzie dowie się jak radzi on sobie ze spłatą kredytów. Obecnie przeterminowane płatności kredytowe powyżej 60 dni i na kwotę powyżej 500 zł w BIK ma prawie 56 tys. przedsiębiorstw. Ich wartość to 19,2 mld zł.

*Badanie „Skaner MSP, wśród mikro, małych i średnich firm”. przeprowadzone przez Instytut Badań i Rozwiązań B2B Keralla Research, na próbie 500 firm sprzedających z odroczonym terminem płatności, techniką wywiadów telefonicznych, kwiecień, sierpień, październik 2017 r.