• Kontakt

Informacje prasowe

W dwa miesiące pandemii zaległości Polaków wzrosły o ponad 1,2 mld zł do 81 mld zł

27 lipca 2020
Blokada gospodarki, którą wywołał koronawirus, wpłynęła na portfele Polaków. Nieopłacone rachunki i raty kredytów, mimo możliwości skorzystania z wakacji kredytowych, wzrosły w ciągu kwietnia i maja o ponad 1,2 mld zł. Wprawdzie to znacznie mniej niż w pierwszych miesiącach tego roku, ale dwukrotnie więcej niż przed rokiem w całym drugim kwartale. Od marca do końca maja przybyło 30,5 tys. nowych niesolidnych dłużników, wzrost widoczny jest we wszystkich województwach i we wszystkich grupach wiekowych. W największym stopniu – na Podkarpaciu i w Małopolsce oraz w grupie osób po 64. roku życia. Na koniec maja zaległości miało 2 864 080 osób.

Czy COVID poprawi wyniki wydawców i księgarń?

23 lipca 2020
Doszukując się w pandemii plusów można próbować wskazać na wzrost czytelnictwa. W czasie lockdownu co czwarty Polak zaczął czytać więcej niż zwykle – wynika z badania 4P Research Mix. Wydawcy i księgarze niestety jeszcze z tego nie skorzystali, wręcz przeciwnie, wiosną sprzedaż książek mocno spadła. Miało to swoje konsekwencje, wydawnictwom znów zaczęło przybywać zaległości z tytułu niezapłaconych faktur i rat kredytów, a zaległości księgarzy zaczęły rosnąć jeszcze szybciej niż wcześniej. Nieopłacone w terminie zobowiązania „książkowej branży” w dwa miesiące podwyższyły się o niemal 0,9 mln zł, by na koniec maja przekroczyć 44,7 mln zł – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Cała nadzieja w poprawie czytelnictwa i jego pozytywnym wpływie na wyniki branży.

Oszczędzają na najbliższych, ale nie są bezkarni – kim są „alimenciarze”?

11 lipca 2020
Kim jest polski dłużnik alimentacyjny? To najczęściej mężczyzna w średnim wieku (45 lat), mieszkaniec województwa śląskiego lub mazowieckiego. Jak wynika z danych zgromadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor, mężczyźni stanowią przytłaczającą większość dłużników alimentacyjnych – 94 proc. Na koniec maja wszystkich niepłacących alimentów było prawie 282 tys., a łączna kwota ich zaległości wynosiła blisko 11,4 mld zł. Rekordzista z Mazowsza winien jest swoim dzieciom 640 tys. zł. Nic więc dziwnego w tym, że budzą społeczną niechęć.

Pandemia zatrzymała podróżujących, ale nie gapowiczów

08 lipca 2020
Transport pasażerski bardzo ucierpiał z powodu koronawirusa. W komunikacji miejskiej spadek przychodów ze sprzedaży biletów szacuje się na ponad 80 proc., podobnie na kolei. Mimo zniesienia większości ograniczeń, wciąż nie ma tylu pasażerów co wcześniej, pojawia się natomiast więcej osób podróżujących na gapę – alarmuje PKP Intercity. W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor wpisanych jest ponad 115 tys. gapowiczów z łącznym długiem 144,3 mln zł. Tylko w maju w rejestrze przybyło ponad 7 tys. osób, a kwota zaległości z tytułu nieopłaconych kar za jazdę bez biletu wzrosła o prawie 8 mln zł.

Kupować czy pożyczać? – oto jest pytanie

06 lipca 2020
Oszczędność pieniędzy, miejsca, czasu, a także mobilność i elastyczność – to korzyści, które mają największy wpływ na decyzje o wyborze wynajmu zamiast kupowania różnych dóbr. Mimo tylu zalet i faktu, że wypożyczyć można dziś w zasadzie wszystko, Polacy wolą jednak mieć rzeczy na własność  – wynika z badania zrealizowanego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Czy wywołane pandemią obawy przed utratą płynności finansowej i idący za tym spadek konsumpcjonizmu będą miały wpływ na zmianę nastawienia? Szczególnie, że ponad jedna trzecia pytanych wskazała właśnie ograniczenie wydatków i brak konieczności angażowania własnego kapitału w zakup danego dobra jako przeważające zalety wynajmu.

Utrata klientów i niepewna przyszłość – transport przestraszony brakiem zleceń, budownictwo spadkiem cen, a usługi koniecznością zamknięcia

02 lipca 2020
Nowa rzeczywistość biznesowa przysparza wielu zmartwień i niepewności. Jak sobie z nią poradzić i jak działać w drugim półroczu? Dwie na pięć firm liczy, że sytuację uda się przeczekać bez wprowadzania zmian, jedna na pięć nie wie, co robić, a pozostałe w zależności od branży mają mniej lub bardziej pesymistyczne i optymistyczne scenariusze – wynika z badania przeprowadzonego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Najkorzystniej swoją przyszłość widzi przemysł, gdzie rozwój prognozuje prawie 12 proc. firm i budownictwo rozważające co najwyżej obniżki cen. Ale ponad 21 proc. biznesów transportowych obawia się ograniczenia działalności, ale też całkiem często upadłości, podobnie jak usługi i handel. Najbardziej o swoją przyszłość obawiają się mikrofirmy.

Skontaktuj się z nami